skwalen a skwalan różnica

Skwalen a skwalan: dlaczego jedna litera robi taką różnicę? Czym się różnią i który wybrać

Zdarzyło Ci się kiedyś szukać w sklepie skwalenu, a na półce znajdować tylko kremy ze skwalanem? Albo właśnie na odwrót, był skwalan, a nie było skwalenu… Już zaczyna się mieszać, co nie? Nie jesteś w tym sama! Choć brzmią niemal identycznie, w świecie świadomej pielęgnacji te dwa składniki dzieli przepaść. Jeden z nich jest genialnym składnikiem Twojego kremu, a drugi może być przyczyną zaskórników! 

Wyjaśnijmy raz na zawsze, jaka różnica leży w tej jednej literówce! 

Skwalen (przez „E”) - naturalny składnik, ale kapryśny

Skwalen to lipid, który naturalnie występuje w naszej skórze. Stanowi około 10–13% naszego naturalnego sebum. Jest w skórze po to, by nawilżać i chronić naszą barierę ochronną.

Brzmi fajnie? Jest jednak jeden haczyk. Skwalen jest skrajnie niestabilną cząsteczką.

Można go porównać do świeżo wyciśniętego soku - jest pyszny i zdrowy, ale postawiony na słońcu szybko się psuje i może ci nawet zaszkodzić!

Skwalen pod wpływem tlenu i światła utlenia się, zamieniając w nadtlenek skwalenu - a ten z kolei jest bardzo komedogenny, czyli zapycha pory i sprzyja powstawaniu wyprysków.

Dlatego w czystej formie rzadko spotkasz skwalen w słoiczkach z kremem - po prostu zepsułby się, zanim zdążyłabyś go użyć.

Skwalan (przez „A”) - stabilny produkt pochodny, idealny dla Twoje cery

I tu pojawia się właśnie skwalan. To „starszy brat” skwalenu - w dużo bardziej stabilnej formie. Powstaje on w procesie nasycania skwalenu wodorem, czyli uwodornienia.

Dzięki tej chemicznej sztuczce skwalan staje się skwalenem, a to oznacza, że nabiera nowych właściwości:

  • Niewrażliwy na tlen i światło - skwalan nie psuje się, nie jełczeje tak łatwo. Zachowuje swoje właściwości przez długie miesiące.
  • Lekki i „suchy” - błyskawicznie się wchłania w skórę, nie pozostawiając tłustej warstwy.
  • Biokompatybilny – nasza skóra rozpoznaje go, jako jej własny lipid, więc przyjmuje go bez mrugnięcia okiem, a on bez problemu wnika w jej głębokie warstwy.

Skąd pozyskuje się skwalen i skwalan? ( etyka vegan-friendly w Arganove)

Czas na chwilkę historii: dawniej skwalen pozyskiwano głównie z wątroby rekinów (brzmi strasznie, prawda?). Na szczęście w 2026 roku to już odległa przeszłość - zwłaszcza dla marek takich jak Arganove! 

U nas czerpiemy siłę i moc z roślinnych źródeł - i to z ekologicznych farm! Nasz skwalen, przekształcany następnie w stabilny skwalan, pozyskujemy z trzciny cukrowej. To prawdziwa skarbnica tego cennego składnika, pozwalająca uzyskać wyjątkowo czysty i lekki skwalan - w pełni wegański i przyjazny dla Twojej skóry. Dowiedz się więcej o naszym skwalanie z trzciny cukrowej – naturalnym eliksirze dla Twojej skóry!

Skwalen a skwalan – tabela porównawcza

Cecha

Skwalen (przez „E”)

Skwalan (przez „A”)

Występowanie

Naturalnie w ludzkim sebum.

Forma uwodorniona - stabilna w kosmetykach.

Stabilność

Bardzo niska (szybko się utlenia).

Bardzo wysoka (jest trwały).

Działanie

Nawilża, ale w nadmiarze może zapychać.

Nawilża, regeneruje, nie zapycha porów!

Konsystencja

Gęsta, ciężka.

Lekka, szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy.

Poznaj kosmetyki ze skwalanem, czyli jak wykorzystać ten składnik w Twojej pielęgnacji!


Dlaczego warto wybrać skwalan (A)?

W Arganove uwielbiamy go w naszym kremie wygładzającym z bio-skwalanem. To niezwykle cenny składnik, szczególnie dla cery suchej i dojrzałej. Sprawdzi się dla każdego, kto chce:

  • Odbudować barierę hydrolipidową bez obciążania skóry.
  • Wygładzić drobne zmarszczki, ponieważ skwalan świetnie „wypełnia” przestrzenie międzykomórkowe i uzupełnia braki w odwodnionej skórze.
  • Ukoić cerę naczynkową i wrażliwą, jest dla niej bezpieczny i całkowicie hipoalergiczny.

Więc następnym razem, gdy będziesz wybierać kolejny kosmetyk, wiesz już, że warto na etykiecie szukać skwalanu! Ten składnik to Twoja gwarancja głębokiego nawilżenia - bez obciążenia, bez reakcji alergicznych, bez wyprysków na twarzy. Zaufaj temu naturalnemu eliksirowi i włącz go do swojej codziennej pielęgnacji!

 

Powrót do blogu

Zostaw komentarz