Olej z pestek malin do opalania: naturalna ochrona przed słońcem czy mit? Czy olej z pestek malin ma filtr UV?
Share
Olej z pestek malin wykazuje naturalne właściwości promieniochronne. Nie oznacza to jednak, że może być stosowany jako bezpośredni zamiennik filtra SPF. Wprawdzie olej z malin absorbuje część promieni słonecznych - dla ludzkiej skóry nie będzie to ochrona ani stabilna, ani wystarczająca.
W Arganove nadal jednak kochamy roślinne receptury całym sercem! Sprawdźmy więc, jak dokładnie działa biologiczny mechanizm oleju z pestek malin i w jaki sposób może on realnie wspierać ochronę przed słońcem ( i zdrowie skóry) w te wakacje.
Skąd wziął się mit o SPF 50? - Naukowe źródło tej teorii
Każda legenda ma w sobie ziarno prawdy. Dokładnie tak samo jest w przypadku oleju z pestek malin i teorii filtru UV. Cały ten szum w 2000 roku wywołał zespół naukowców, którzy opublikowali badanie, w którym stwierdzono, że w warunkach laboratoryjnych olej z czerwonych malin wykazuje wyjątkowe właściwości fizykochemiczne.
Naukowcy zbadali go za pomocą spektrofotometru - przepuszczając wiązkę światła ultrafioletowego przez probówkę z czystym olejem. Płyn silnie zatrzymywał promieniowanie, szczególnie to w zakresie UVB (odpowiedzialne za poparzenia) oraz UVA (odpowiedzialne za fotostarzenie). To na tej podstawie posypała się lawina mitów i marketingowych opowieści, jakoby olej z pestek malin dawał samodzielną ochronę porównywalną do SPF 28-50.
Biologia skóry vs laboratorium: Dlaczego olej z pestek malin to nie filtr SPF?
Wynik w laboratoryjnej probówce nigdy nie jest jednak równoznaczny z tym, jak produkt zachowuje się na żywej skórze. To dlatego szacowane, wysokie wyniki blokowania promieniowania UV przypisywane olejowi z malin są mylące - i po prostu nie przekładają się na codzienne zastosowania.
Składają się na to trzy powody biologiczne i fizyczne, dla których czysty olej z malin nie obroni naszej skóry przed słońcem:
- Brak stabilnej powłoki (Efekt soczewki): Kremy z filtrami UV są emulsjami. Ich formuła tworzy skórze równą, ciągłą i mikroskopijnie gęstą siatkę ochronną. Olej roślinny w kontakcie z naskórkiem zachowuje się inaczej - pod wpływem ciepła ciała rozlewa się nierównomiernie, częściowo wnika w naskórek i nie daje jednolitej ochrony. Co gorsza, tłusta olejowa warstwa może zadziałać jak soczewka - skupiając promienie słoneczne i wręcz przyspieszając poparzenie!
- Faktyczny wskaźnik SPF na skórze: Liczne niezależne badania w kolejnych latach wykazały, że realny, mierzalny filtr przed słońcem, jaki daje czysty olej z pestek malin na ludzkiej skórze, to zaledwie od SPF 1 do SPF 4 - stanowczo za mało, by chronić nasze komórki przed letnim poparzeniem!
- Brak ochrony przed pełnym spektrum: Badania w laboratorium dotyczyły wyłącznie wycinka pasma fal światła. Naturalny olej nie ochroni skóry stabilnie przed promieniami UVA, które przenikają przez chmury i szyby, niszcząc bezpowrotnie komórkowy kolagen i elastyczność skóry.
Czy olej z pestek malin może wspierać ochronę SPF latem?
Jak najbardziej! To, że olej z pestek malin do opalania stosowany samodzielnie jest mitem, nie oznacza, że powinnaś z niego rezygnować w letnie dni.
W prawdzie nie można traktować go jako jedynej, samodzielnej ochrony przeciwsłonecznej, ale warto stosować olej z pestek malin w synergii - tworząc z kremem ochronnym SPF idealny duet na lato!
1. Jako tarcza antyoksydacyjna POD krem SPF (Rano)
Rano obficie spryskaj twarz hydrolatem, wklep ulubiony krem lub serum na dzień, a następnie wmasuj 2 krople oleju z pestek malin. Na tak przygotowaną bazę nałóż krem z filtrem minimum SPF 30.
Dlaczego to działa? Krem z filtrem odbije większość promieni na powierzchni, a olej z malin wyłapie te wolne rodniki, które zdołają przedostać się głębiej. To podwójne zabezpieczenie anty-aging, które dodatkowo zamyka nawilżenie przy naskórku i odżywia skórę w ciągu dnia.
Zainspiruj się Arganove: Ajurwedyjskie rytuały na dobry początek dnia
2. Jako kompres regeneracyjny PO opalaniu (Wieczorem)
Po całym dniu spędzonym na słońcu skóra jest rozgrzana, przesuszona i zaczerwieniona (co może prowadzić do powstania mikro-stanów zapalnych!). Olej z pestek malin będzie idealnym, wieczornym ratunkiem SOS dla cery w upalne lato.
Zastosowany na noc (jako okluzja na krem nawilżający) odbuduje uszkodzoną słońcem barierę hydrolipidową, złagodzi podrażnienia i sprawi, że opalenizna zyska piękny, złocisty, zdrowy odcień.
Sprawdź także: Wieczorna pielęgnacja twarzy krok po kroku: właściwa kolejność nakładania kosmetyków na twarz na noc
Jak działa mechanizm ochronny UV w oleju z malin?
Prawdziwa rola tego surowca ukryta jest na głębszym, komórkowym poziomie. Jego sekretem jest potężna koncentracja silnych antyoksydantów: kwasu elagowego, witaminy E (tokoferoli) oraz karotenoidów.
Kiedy słońce świeci na Twoją skórę, promienie UV wywołują w komórkach stres oksydacyjny - generują miliony wolnych rodników, które niszczą lipidy, białka i drastycznie przyspieszają starzenie. Olej z pestek malin zmienia to działanie UV na skórę:
- Neutralizacja wolnych rodników: Zawarte w oleju a malin antyoksydanty wychwytują i gaszą wolne rodniki, zanim te zdążą wyrządzić szkody w podskórnej strukturze kolagenu.
- Działanie przeciwzapalne: Kwas elagowy hamuje produkcję enzymów zapalnych wywoływanych przez słońce, dzięki czemu zapewnia ukojenie i zmniejsza ryzyko pojawienia się powypiekowego rumienia.
- Ochrona immunologiczna: Promieniowanie UV osłabia układ odpornościowy skóry (immunosupresja). Olej z malin pomaga chronić komórki (dokładnie komórki Langerhansa), które dbają o odporność Twojego naskórka.
Przeczytaj więcej i dowiedz się, jak stosować olejek malinowy w codziennej pielęgnacji - naturalny skarb dla skóry i włosów!
Olej z pestek malin na opalanie: mit vs. biologia skóry
Już podsumowując te nasze dywagacje - olej z pestek malin nie daje stabilnej ochrony przed promieniowaniem UV. Mimo, że nie zastąpi porządnego kremu z SPF, to nadal może działać z nim w synergii. Olej z malin ma wiele właściwości odżywczych i kojących dla skóry, zwłaszcza kiedy została ona podrażniona letnim słońcem.
To dlatego olej malinowy świetnie się sprawdzi jako twój pielęgnacyjny towarzysz tego lata!
Natura dała nam świetne narzędzie do walki z fotostarzeniem w postaci oleju z pestek malin, ale musimy z niego korzystać mądrze i z szacunkiem do biologii naszego ciała. Dbaj o swoje bezpieczeństwo na słońcu, zawsze pamiętaj o kremie ochronnym z SPF i ciesz się zdrową, pełną naturalnego blasku cerą przez całe lato!